Irlandzki kierowca chce pozostać na najwyższym poziomie rajdów, ale jego przyszłość wciąż nie jest przesądzona. W grę wchodzą różne scenariusze, a jednym z nich jest start samochodem Rally2 wyposażonym w nowy pakiet WRC Kit.
Josh McErlean zakończył dwa sezony w najwyższej kategorii Rajdowych Mistrzostw Świata za kierownicą Forda Pumy Rally1. Teraz przed 27-letnim Irlandczykiem stoi ważne pytanie: jak będzie wyglądała jego dalsza kariera w zmieniającym się WRC?
Na razie konkretnej odpowiedzi nie ma. W rozmowie opublikowanej 29 października przez DirtFish kierowca przyznał, że nie wie jeszcze, jakie rozwiązanie będzie dla niego najlepsze na sezon 2027. Podkreślił jednak, że jego ambicją pozostaje rywalizacja na najwyższym poziomie.
– Rozmawiamy o różnych możliwościach. Przy zmianach, jakie czekają ten sport w przyszłym roku, wiele zależy obecnie od Akademii – wyjaśnił McErlean, odnosząc się do wsparcia Motorsport Ireland Rally Academy.
Dwa sezony doświadczeń w Rally1
McErlean reprezentował M-Sport Ford w sezonach 2025 i 2026. Ostatni rok przyniósł mu dwa szóste miejsca w rundach WRC: podczas Rajdu Grecji oraz Rajdu Paragwaju.
Szczególnie obiecujący był występ w Grecji. Irlandczyk wywalczył na trasie wynik odpowiadający czwartej pozycji, jednak kara nałożona po zakończeniu rajdu przesunęła go w końcowej klasyfikacji na szóste miejsce.
Dwa sezony w Rally1 dały mu doświadczenie w rywalizacji z najlepszymi kierowcami świata. Nie oznacza to jednak, że utrzymanie miejsca w najwyższej kategorii będzie automatyczne. Wraz ze zmianą przepisów technicznych zespoły muszą na nowo zaplanować swoje programy, a kierowcy szukać możliwości zapewniających im dalszy rozwój.
Ford Fiesta Rally2-WRC Kit jako alternatywa
Jednym z najciekawszych elementów ostatnich tygodni była obecność McErleana za kierownicą Forda Fiesty Rally2 wyposażonego w nowy pakiet WRC Kit. Samochód pojawił się podczas portugalskiego finału ERC, gdzie pełnił funkcję samochodu rozwojowego.
Dla Irlandczyka była to okazja do pierwszego kontaktu z konstrukcją przygotowywaną przez M-Sport z myślą o nowych realiach technicznych WRC. Nie był to jednak występ nastawiony na walkę o wynik sportowy. Głównym celem było sprawdzanie samochodu i gromadzenie informacji potrzebnych do dalszego rozwoju projektu.
McErlean nie wyklucza, że samochód Rally2 z pakietem WRC Kit może być interesującym rozwiązaniem na przyszły sezon.
– Zobaczymy. Myślę, że przyszłoroczny samochód Rally2 może wcale nie być taki zły. Przyjrzymy się możliwościom i zobaczymy, co będzie najlepsze – powiedział kierowca w rozmowie z DirtFish.
To ważna deklaracja, ale nie należy traktować jej jako zapowiedzi konkretnego programu. McErlean nie potwierdził ani pozostania w M-Sport, ani przejścia do innej kategorii.
WRC27 zmienia układ sił
Sezon 2027 będzie początkiem nowego etapu technicznego w WRC. Do najwyższej kategorii dołączą samochody zbudowane według przepisów WRC27, a w latach 2027–2028 dopuszczone będą również kwalifikujące się konstrukcje Rally2 wyposażone w zatwierdzony pakiet WRC Kit.
Rozwiązanie ma zwiększyć liczbę samochodów zdolnych do rywalizacji w najwyższej kategorii i ograniczyć koszty wejścia do walki na tym poziomie.
M-Sport jako pierwszy producent zdecydował się opracować taki pakiet dla Forda Fiesty Rally2. Zmiany obejmują między innymi homologowane elementy nadwozia i aerodynamiki. Samochody z pakietem WRC Kit będą rywalizować w tej samej najwyższej kategorii co nowe konstrukcje WRC27, choć będą oparte na odmiennych przepisach technicznych.
Dla McErleana oznacza to, że decyzja na przyszły sezon nie musi sprowadzać się wyłącznie do wyboru między utrzymaniem dotychczasowego programu a zejściem do niższej kategorii. Nowe przepisy tworzą dodatkową możliwość pozostania w najwyższej klasie WRC, nawet jeśli samochód będzie bazował na konstrukcji Rally2.

Co dalej z McErleanem?
Na obecnym etapie najważniejsze pozostają rozmowy dotyczące przyszłego programu i dostępnego wsparcia finansowego. Wcześniejsze wypowiedzi kierowcy wskazywały, że chciałby kontynuować współpracę z M-Sport, szczególnie w perspektywie zwiększenia zaangażowania Forda w mistrzostwa.
Sam zespół również musi jednak zdecydować, jak będzie wyglądał jego skład w nowej rzeczywistości technicznej. Nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia, że McErlean otrzyma samochód na sezon 2027.
Irlandczyk ma za sobą dwa sezony nauki w Rally1, doświadczenie zdobyte na zróżnicowanych trasach WRC i pierwszy kontakt z nowym samochodem rozwojowym M-Sport. Teraz kluczowe będzie znalezienie programu, który pozwoli mu wykorzystać zdobyte doświadczenie.
Jedno jest jasne: McErlean chce pozostać na najwyższym poziomie. Nie wiadomo jeszcze, jaką drogą tam dotrze. W obliczu zmian technicznych WRC27 jego przyszłość pozostaje otwarta, a odpowiedź na pytanie o sezon 2027 będzie zależała zarówno od możliwości zespołu, jak i od warunków finansowych.

