WORLDRALLY.EU • NIEZALEŻNE WIADOMOŚCI MOTORSPORTOWE04.11.2026
Twoja pasja. Nasze relacje.
WRC

WRC 2027: dwa tytuły zamiast jednego. FIA zmienia zasady walki o mistrzostwo

04.11.2026 • Martin

Sezon 2027 przyniesie nie tylko nową generację samochodów i zmienione przepisy techniczne. FIA zatwierdziła również istotną przebudowę struktury mistrzostw świata. Dotychczasowy tytuł producentów zostanie zastąpiony klasyfikacją Constructors’ Championship, a obok niego pojawi się zupełnie nowe WRC Teams’ Championship.

Zmiana ma otworzyć mistrzostwa na większą liczbę uczestników, w tym niezależnych konstruktorów i zespoły, które nie dysponują budżetem pozwalającym na udział we wszystkich rundach kalendarza.

Constructors’ Championship – mistrzostwo dla producentów i niezależnych konstruktorów

Od sezonu 2027 dotychczasowy Manufacturers’ Championship zostanie zastąpiony przez Constructors’ Championship. Najważniejsza różnica dotyczy tego, kto będzie mógł walczyć o tytuł.

Nowa klasyfikacja będzie otwarta zarówno dla tradycyjnych producentów samochodów, jak i niezależnych konstruktorów przygotowujących samochody zgodne z przepisami najwyższej kategorii. Oznacza to, że w walce o mistrzostwo będą mogły uczestniczyć również wyspecjalizowane firmy motorsportowe, które nie reprezentują bezpośrednio dużych koncernów samochodowych.

Jest jednak istotny warunek: konstruktor ubiegający się o tytuł będzie musiał uczestniczyć we wszystkich rundach sezonu.

To rozwiązanie ma zachować rangę pełnego, międzynarodowego programu sportowego. Tytuł Constructors’ Championship będzie nagrodą dla organizacji zdolnych do prowadzenia działalności na najwyższym poziomie przez cały sezon.

WRC Teams’ Championship – nowa szansa dla mniejszych zespołów

Drugą nowością będzie WRC Teams’ Championship. Ta klasyfikacja została pomyślana z myślą o zespołach, które chcą rywalizować w najwyższej kategorii, ale nie są gotowe na udział w całym kalendarzu.

W przeciwieństwie do Constructors’ Championship, nowy tytuł będzie rozgrywany podczas siedmiu wybranych rund sezonu.

Nie będzie to jednak całkowicie dowolny wybór. Każdy zespół będzie musiał uwzględnić obowiązkową rundę poza Europą oraz finałową imprezę sezonu. Pozostałe wydarzenia będzie można wybrać zgodnie z zasadami zgłoszeń do mistrzostw.

Takie rozwiązanie może być szczególnie interesujące dla niezależnych zespołów, które dysponują ograniczonymi zasobami finansowymi i technicznymi. Zamiast organizować pełny program obejmujący wszystkie rundy, będą mogły skoncentrować się na wybranych imprezach.

To również potencjalna szansa dla nowych projektów, które dopiero budują swoją pozycję w światowym rajdowym sporcie.

Dwa tytuły, jedna najwyższa kategoria

Obie klasyfikacje będą dostępne wyłącznie dla samochodów rywalizujących w kategorii Rally1.

Od 2027 roku w tej klasie zobaczymy jednak dwie specyfikacje konstrukcji. Pierwszą będą zupełnie nowe samochody WRC Cars, zbudowane zgodnie z regulaminem technicznym WRC27. Drugą – WRC Kit Cars, czyli istniejące samochody Rally2 wyposażone w zatwierdzony pakiet aerodynamiczny obejmujący przednie błotniki, przedni zderzak oraz tylny element aerodynamiczny.

Obie konstrukcje będą rywalizować w ramach tej samej najwyższej kategorii mistrzostw.

FIA przewidziała również możliwość wprowadzania zmian technicznych lub sportowych, jeśli okaże się to konieczne do utrzymania odpowiednich różnic osiągów pomiędzy samochodami. Ma to szczególne znaczenie w pierwszych sezonach obowiązywania nowych przepisów.

WRC2 i WRC3 pozostają w kalendarzu

Zmiany nie oznaczają rezygnacji z dotychczasowych kategorii wspierających mistrzostwa świata. W sezonie 2027 nadal będą rozgrywane klasyfikacje WRC2, WRC3 oraz WRC Masters Cup.

Nowa struktura ma więc przede wszystkim przebudować sposób rywalizacji o tytuły w najwyższej kategorii, a nie zastąpić cały dotychczasowy system mistrzostw.

Czy nowe zasady przyciągną kolejnych uczestników?

Największą niewiadomą pozostaje to, jak wiele zespołów zdecyduje się skorzystać z nowej możliwości startów w siedmiu rundach.

Dla dużych producentów pełny sezon nadal będzie naturalnym sposobem walki o najważniejszy tytuł. Dla niezależnych konstruktorów i mniejszych organizacji WRC Teams’ Championship może natomiast stanowić bardziej osiągalną drogę do rywalizacji na najwyższym poziomie.

FIA próbuje w ten sposób połączyć dwa cele: utrzymać prestiż pełnosezonowego mistrzostwa konstruktorów i jednocześnie obniżyć próg wejścia dla nowych uczestników.

Sezon 2027 pokaże, czy ten podział rzeczywiście przełoży się na większą liczbę samochodów i zespołów na trasach mistrzostw świata. Jedno jest pewne – wraz z nowymi samochodami WRC27 zmieni się również sposób, w jaki zespoły będą walczyć o najważniejsze trofea w rajdowym sporcie.