WORLDRALLY.EU • NIEZALEŻNE WIADOMOŚCI MOTORSPORTOWE27.10.2026
Twoja pasja. Nasze relacje.
ERC

Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk wicemistrzami Europy! Trzy polskie załogi w portugalskim finale

27.10.2026 • Martin

ERC Rally Six Cities North of Portugal 2026 / Foto Mateusz Banaś / Worldrally.eu

Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk zakończyli sezon Rajdowych Mistrzostw Europy 2026 na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej. Polska załoga przypieczętowała wicemistrzostwo podczas finałowego Rally Six Cities North of Portugal. W pierwszej szóstce mistrzostw znaleźli się również Jakub Matulka i Damian Syty. Trzecia polska załoga, Tymoteusz Abramowski i Jakub Wróbel, nie ukończyła portugalskiej rundy.

Finał sezonu ERC przyniósł rozstrzygnięcia, na które polscy kibice czekali do ostatniego rajdu. Marczyk i Gospodarczyk stanęli przed trudnym zadaniem odrobienia strat do Andrei Mabelliniego i Virginii Lenzi. Matulka i Syty walczyli o jak najlepsze zakończenie swojego drugiego pełnego sezonu w europejskim czempionacie, a Abramowski i Wróbel zdobywali doświadczenie w rywalizacji na wymagających portugalskich szutrach.

Marczyk i Gospodarczyk wicemistrzami Europy

ERC Rally Six Cities North of Portugal 2026 / Foto Mateusz Banaś / Worldrally.eu

Przed rozpoczęciem portugalskiego finału Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk zajmowali trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej ERC. Do Andrei Mabelliniego i Virginii Lenzi tracili sześć punktów, dlatego rozstrzygnięcie walki o wicemistrzostwo pozostawało otwarte.

Polacy postawili na połączenie szybkości z rozsądną strategią. Na wymagających szutrowych odcinkach wokół Fafe kluczowe było unikanie błędów i dowiezienie odpowiedniej liczby punktów do mety.

Marczyk i Gospodarczyk ukończyli rajd na ósmej pozycji. Ich najgroźniejsi rywale wycofali się z rywalizacji już pierwszego dnia z powodu problemów technicznych, co otworzyło polskiej załodze drogę do awansu w klasyfikacji sezonu.

Ostatecznie Marczyk zakończył mistrzostwa z dorobkiem 101 punktów w końcowej klasyfikacji kierowców, zajmując drugie miejsce za Teemu Suninenem. Andrea Mabellini uplasował się na trzeciej pozycji z 98 punktami.

Sukces Marczyka oznacza również kolejny ważny wynik dla polskich rajdów po zdobyciu przez niego i Gospodarczyka tytułu mistrzowskiego w sezonie 2025.

W klasyfikacji pilotów Szymon Gospodarczyk zakończył sezon na trzecim miejscu. Wicemistrzostwo wśród pilotów przypadło Virginii Lenzi, natomiast mistrzem Europy został Antti Haapala.

Jakub Matulka i Damian Syty w pierwszej szóstce mistrzostw

Drugą polską załogą na mecie portugalskiego finału byli Jakub Matulka i Damian Syty, reprezentujący ORLEN LOTTO Rally Team.

Polacy zakończyli rajd na jedenastym miejscu. Początek rywalizacji nie należał do najłatwiejszych, ale załoga stopniowo poprawiała tempo i przesuwała się w górę klasyfikacji.

Sobota przyniosła szczególnie trudne warunki. Kolejne przejazdy mocno niszczyły nawierzchnię, a na jednym z odcinków Matulka i Syty złapali przebitą oponę. Strata czasowa nie przekreśliła jednak ich szans na ukończenie rajdu z solidnym wynikiem.

Ostatecznie Polacy dotarli do mety na jedenastej pozycji. W końcowej klasyfikacji sezonu Jakub Matulka zajął szóste miejsce, zdobywając 58 punktów.

Dla załogi był to drugi pełny sezon w ERC. W trakcie tegorocznej kampanii Matulka wygrał swój pierwszy odcinek specjalny w mistrzostwach Europy podczas Rajdu Sierra Morena, a następnie stanął na podium Rajdu Polski. Dobre tempo pokazywał również podczas Rajdu Barum.

Portugalski finał był kolejnym sprawdzianem na szutrze i okazją do zdobycia doświadczenia, które może zaprocentować w przyszłym sezonie.

Tymoteusz Abramowski i Jakub Wróbel bez mety

Trzecią polską załogę w portugalskim finale tworzyli Tymoteusz Abramowski i Jakub Wróbel.

Tym razem ich udział w rajdzie zakończył się przed metą. Polacy nie ukończyli finałowej rundy, przez co nie mogli powiększyć swojego dorobku o wynik uzyskany w Portugalii.

Nie zmienia to faktu, że start w tak wymagającej rundzie ERC był kolejnym doświadczeniem w rywalizacji na międzynarodowym poziomie. Portugalskie szutry potrafią być bezlitosne nawet dla znacznie bardziej doświadczonych zawodników, a problemy techniczne i błędy mogą szybko przekreślić szanse na dobry rezultat.

W przypadku Abramowskiego i Wróbla najważniejszym wydarzeniem finału pozostaje jednak brak ukończenia rajdu. Nie należy utożsamiać tego z brakiem miejsca w klasyfikacji całego sezonu — to odrębne zestawienie.

Sesks wygrywa dramatyczny finał ERC

Zwycięstwo w Rally Six Cities North of Portugal odnieśli Mārtiņš Sesks i Renārs Francis. Łotewska załoga wygrała po emocjonującej końcówce, w której problemy techniczne dotknęły kilku czołowych zawodników.

Sesks sam nie uniknął trudności. Problemy z amortyzatorem sprawiły, że stracił prowadzenie na rzecz Roope Korhonena. Fin również nie zdołał jednak utrzymać przewagi — awaria układu przeniesienia napędu w jego Toyocie GR Yaris Rally2 ograniczyła napęd do dwóch kół.

Sesks wykorzystał sytuację i wrócił na pierwsze miejsce, którego nie oddał już do mety. Drugą pozycję zajął Pablo Sarrazin, a Korhonen zakończył rajd na trzecim miejscu.

Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk finiszowali na ósmej pozycji, a Jakub Matulka i Damian Syty na jedenastej.

Końcowe wyniki polskich załóg

ZałogaWynik w PortugaliiKlasyfikacja sezonu
Miko Marczyk / Szymon Gospodarczyk8. miejsce2. miejsce kierowców / 3. miejsce pilotów
Jakub Matulka / Damian Syty11. miejsce6. miejsce kierowców
Tymoteusz Abramowski / Jakub WróbelNie ukończyli rajduBez rozstrzygnięcia na podstawie wyniku finału

Polski sezon z mocnym akcentem

Finał w Portugalii przyniósł polskim kibicom zarówno powody do radości, jak i rozczarowania. Najważniejszym osiągnięciem pozostaje wicemistrzostwo Europy Marczyka i Gospodarczyka, którzy po raz kolejny udowodnili, że potrafią walczyć o najwyższe pozycje w ERC.

Wysokie, szóste miejsce Matulki i Sytego pokazuje natomiast, że polska załoga systematycznie rozwija się na arenie międzynarodowej. Nieudany finał Abramowskiego i Wróbla przypomina z kolei, jak wymagające są rajdy na najwyższym poziomie.

Sezon 2026 dobiegł końca, ale dla polskich załóg będzie to przede wszystkim czas analizy wyników, wyciągania wniosków i przygotowań do kolejnych startów. Wicemistrzostwo Europy Marczyka i Gospodarczyka stanowi mocny punkt odniesienia przed następnym sezonem.