WORLDRALLY.EU • NIEZALEŻNE WIADOMOŚCI MOTORSPORTOWE27.10.2026
Twoja pasja. Nasze relacje.
WRC

Mārtiņš Sesks przed ważną decyzją. Czy pozostanie w WRC na sezon 2027?

27.10.2026 • Martin

WRC Rally Sardinia 2026 / Foto Jakub Syty / Worldrally.eu

Zwycięstwo w finale Rajdowych Mistrzostw Europy w Portugalii było dla Mārtiņša Sesksa mocnym zakończeniem trudnego sezonu. Nie rozwiązało jednak najważniejszego problemu łotewskiego kierowcy — jego przyszłość w Rajdowych Mistrzostwach Świata nadal pozostaje niepewna.

Sesks ma za sobą dwa sezony startów w najwyższej kategorii WRC w niepełnym programie. Choć wielokrotnie pokazywał tempo pozwalające rywalizować z czołówką, problemy techniczne, przebite opony i błędy pozbawiły go szans na regularne osiąganie wysokich wyników.

Dwa sezony pracy i wciąż brak pewności

W sezonie 2026 Sesks wystartował w sześciu rundach WRC. Najlepszy rezultat osiągnął w Estonii, gdzie zajął siódme miejsce. W Finlandii przez część rajdu utrzymywał się blisko czołówki, ale wypadek przekreślił szanse na dobry wynik.

Łotysz nie ukrywał rozczarowania przebiegiem sezonu. Podkreślał, że praktycznie każdy rajd przynosił problemy, które utrudniały wykorzystanie potencjału samochodu i załogi.

W rozmowie z DirtFish przyznał, że chce ocenić efekty ostatnich dwóch i pół roku starań o uzyskanie odpowiedniego programu startów. Ważne będą również propozycje, jakie otrzyma od zespołów.

WRC Rally Sardinia 2026 / Foto Jakub Syty / Worldrally.eu

Regularne starty kluczem do dalszego rozwoju

Dla Sesksa problemem nie jest wyłącznie liczba rajdów. Równie ważne są odstępy między nimi.

Kierowca wskazywał, że po obiecującym występie w Finlandii czekał około dwóch miesięcy na kolejny start. Takie przerwy utrudniają utrzymywanie rytmu i dalsze doskonalenie jazdy samochodem Rally1.

Sesks chciałby więc uzyskać program, który pozwoli mu regularniej rywalizować. Nie przesądza, ile rund powinien obejmować, ale zależy mu na tym, aby starty następowały po sobie bez długich przerw.

Jednocześnie postawił sprawę jasno: jeśli po dwóch i pół roku jedyną dostępną opcją nadal będą niepełne programy, może być zmuszony do poszukania innego kierunku kariery.

Zwycięstwo w Portugalii przypomniało o jego możliwościach

Finał ERC w Portugalii przyniósł Sesksowi piąte zwycięstwo w tej serii. Łotysz pokazał szybkość i determinację, a końcowy rezultat był dobrym przypomnieniem jego umiejętności.

Nie oznacza to jednak automatycznie, że otrzyma ofertę pełnego programu WRC. Rynek kierowców przed sezonem 2027 jest szczególnie nieprzewidywalny ze względu na nadchodzące zmiany regulaminowe i przebudowę układu sił w mistrzostwach.

Sam kierowca po portugalskim sukcesie nie chciał deklarować, co przyniesie przyszłość. Na razie nie potwierdzono jego programu na 2027 rok.

Co dalej z Sesksem?

Najbliższe tygodnie mogą być kluczowe dla przyszłości łotewskiego kierowcy. Jego tempo nie budzi wątpliwości, ale o dalszych startach zdecydują również dostępność miejsc, warunki finansowe i możliwość uzyskania regularnego programu.

Na dziś nie ma podstaw, by ogłaszać odejście Sesksa z WRC ani przesądzać, że pozostanie w M-Sporcie. Pewne jest natomiast, że sam kierowca chce ocenić, czy dalsze starty w najwyższej kategorii na dotychczasowych warunkach mają sens.

Zwycięstwo w ERC poprawiło jego sportowy bilans na koniec sezonu. Teraz najważniejsze będzie to, czy uda mu się przekuć ten wynik w konkretną propozycję na 2027 rok.